#biznes
#gospodarka
#januszex
#przedsiebiorczosc
Czego człowiek nie wie o realiach prowadzenia własnego biznesu, dopóki nie zacznie go prowadzić?

Że kontrahenci notorycznie spóźniają się z płatnościami za usługi.
Że w biznesie są zatory płatnicze i jeśli wcześniej nie nauczyłeś się zarządzać płynnością finansową, to możesz bardzo szybko wpaść w finansowe kłopoty.
Że w trzecim dniu od rozpoczęcia może przyjść do ciebie kontrola z urzędu skarbowego, sprawdzić, czy nie wyłudzasz VAT-u.
Że koszty prowadzenia biznesu ponosisz od pierwszego dnia działalności.
Że delegowanie zadań to wielka sztuka.
Że reklama to gigantyczny koszt.
Że w internecie brakuje konkretnych porad dotyczących prowadzenia biznesu.
Że w internecie jest mnóstwo błędnych wskazówek dla przedsiębiorców i nadinterpretacji w mediach społecznościowych, uznawanych za niby-najlepszy sposób wymiany informacji.
Że konto firmowe kosztuje, że księgowość kosztuje, że terminal płatniczy kosztuje.
Że musisz znać się na wszystkim.
Że nie ma jasnych przepisów i łatwo popełnić błąd.
Że trzeba być cierpliwym, bo codziennie rano zaczynasz tę samą przygodę.
Że żeby rozwinąć własną firmę, będziesz pracować dłużej i intensywniej.
Że czas wolny to coś, co trzeba sobie wypracować.
Że trudno wygospodarować w roku 2-tygodniowy urlop.
Że natłok obowiązków burzy iluzję “pracuję, kiedy chcę”.
Że trudniej dostać kredyt niż będąc na etacie.
Że bycie szefem i zarządzanie ludźmi to bardzo trudna umiejętność.
Że na urlopie klienci oczekują, że pracujesz.
Że to nie jest takie proste.
Że klienci sami nie przyjdą. Trzeba się ostro napracować, żeby ich zdobyć.
Że błędne są założenia „ile możesz wyprodukować”. Powinny brzmieć: „ile z tych wyprodukowanych jesteś w stanie sprzedać”.
Że biznesu nie da się postawić szybko.
Że duże biznesy, zanim stały się duże, były małe i zaliczały masę porażek.
Że popełnianie błędów jest OK. To część procesu, którego nie jesteś w stanie ominąć.
Że państwo ci nie pomoże, pomogą ludzie.
Że chorobowe dla ciebie nie istnieje.
Że jest w tym wszystkim tyle papierkowej roboty, księgowości itd.
Że ciągle trzeba aktualizować ofertę, procesy, sposób działania.
Że musisz zaakceptować życie pełne wyrzeczeń i stresu.
Że to zupełnie inny poziom zawodowej odpowiedzialności – odpowiadasz za siebie i losy swojej firmy, ale też za ludzi, którym obiecałeś, że będą mieli pracę, za ich przyszłość i ich rodziny.
Że jako właściciel firmy cały czas jesteś na cenzurowanym, a pracownicy obserwują cię i w mniej lub bardziej bezpośredni sposób, ciągle komentują twoje decyzje.
Że żeby się opłacało, to trzeba naprawdę dobrze zarabiać, a jak już się dobrze zarabia, to trzeba płacić gigantyczne podatki.
Że sezonowość powoduje przestoje w napływie zleceń i trzeba planować budżet oraz wydatki w skali roku.
Że warto zatrudniać z rozwagą, bo koszt pracownika etatowego to duży wydatek.
Że kiedy rozwijasz biznes i zaczynasz płacić większe podatki, spostrzegasz, jak bardzo to, ile oddajesz państwu, jest nieadekwatne do tego, co otrzymujesz w zamian.
Że łatwo wpaść w pracoholizm.
Że warto wynająć biuro i nie pracować z domu, mieć dwa telefony – prywatny i służbowy, inaczej łatwo się wypalić.
Że trzeba pamiętać o samokształceniu – prowadzenie biznesu pochłania i z człowieka na starcie wyspecjalizowanego w swojej dziedzinie szybko robi osobę, która nie nadąża za konkurencją.
Że trzeba opierać biznes na kilku nogach i dywersyfikować przychody, by przetrwać trudniejsze czasy.
Że przy większej skali biznesu możesz nie dać sobie rady bez pomocy fachowców.
Że tak naprawdę dobre dochody zaczyna się osiągać po 2 latach działalności.
Że wciąż trzeba być na bieżąco z przepisami, bo nawet błąd księgowej będzie twoim błędem.
Że kluczowe jest zrozumienie potrzeb grupy docelowej i nieangażowanie wszystkich sił i środków w pomysł, który tobie (i tylko tobie) wydaje się interesujący.
Że zanim wydasz oszczędności życia na uruchomienie własnego biznesu, najpierw różnymi sposobami zbierz feedback na temat swojej oferty.
Że wiele czynności wprost niezwiązanych z przedmiotem prowadzonego biznesu pochłania bardzo dużo czasu.
Że kosztuje 3 razy więcej czasu i pieniędzy, niż początkowo zakładałeś.
Że prowadzenie własnej firmy w ogóle nie czyni cię wolnym.
Że trzeba pilnować wszystkiego i wszystkich, cały czas.
Że to niekończące się rozwiązywanie problemów.

Coś pykło. W lutym zeszłego…

Coś pykło. W lutym zeszłego roku założyłem własną działalność. Nie układało się po mojej myśli, ale od grudnia zacząłem w miarę rozsądnie zarabiać i właśnie spłaciłem wszystkie zaległe ZUS-y, rachunki i wychodzę na prostą! Do tego mam poważne, wielkie plany na rozwój swojej działalności.

Takie #chwalesie, bo dopiero od niedawna coś się w życiu układa i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Popełniłem przez ostatni rok wiele biznesowych błędów, ale też wiele się nauczyłem. Przez ostatnie miesiące byłem bardzo zrezygnowany, ale pierwsze sukcesy tylko napędzają do osiągania kolejnych.

Może przed trzydziestką dorobię się swojego mieszkania ( ͡º ͜ʖ͡º)

[ #chwalesie | #biznes | #wlasnafirma | #dzialalnoscgospodarcza ]

Można się śmiać z aukcji…

Można się śmiać z aukcji allegro z maseczkami za grube złotóweczki. Ale zdajecie sobie sprawę jaki to interes jak ktoś jednak w obawie kupi? Rok temu na firmę ściągnąłem 20tys maseczek 3M, miało to iść dalej na handel przy pewnej inwestycji ale jakoś się złożyło, że przeleżało rok. Odgrzebalem fakturę zakupu (pic rel) na kwotę 19.500pln netto czyli ok. złotówka za maseczkę netto, brutto licząc normalnie też grosze. Wczoraj sprzedałem te maseczki do jakiejś firmy handlującej na allegro rzeczami „paramilitarnymi” i faktura wyniosła 140.000pln netto czyli 7zł netto na każdej maseczce. Zarobiłem na tym ponad sto koła. A teraz uwaga – goście sprzedają to na allegro po ponad 60zł i mają ponad 1000 sprzedanych już przedmiotów. I tutaj dopiero pojawia się poważny hajs. Post raczej w formie takiego luźnego przemyślenia.
#koronawirus #2019ncov #biznes

Przewidział kryzys finansowy w 2008 r. Teraz mówi, co wkrótce nas czeka

Koronawirus jest tylko jedną z możliwych przyczyn globalnej recesji. Ryzyko to rośnie także w związku ze światowym kryzysem klimatycznym i działaniami USA względem Iranu czy Chin, jednak inwestorzy pozostają zadowoleni z siebie – twierdzi ekonomista Nouriel Roubini. To on przewidywał kryzys w 2008 r., a teraz zapowiada, że mimo obecnych spadków na giełdach najgorsze jeszcze przed nami.

Gdybym był na rencie, trwale…

Gdybym był na rencie, trwale bezrobotny, na utrzymaniu rodziny, rentierem lub miał po prostu dużo czasu i zapewniony byt, to hobbystycznie wkręcał bym tych wszystkich ćwoków z MLM, zarabiania przez internet, piramid finansowych i innych spierdoxów. To byłby mój cel życiowy. Założyłbym fejkowe konto na FB, kupił drugi numer, pozapisywałbym się na wszystkie możliwe grupy typu „praca” czy „biznes” i wyrażał zainteresowanie każdą możliwością „zarobku nie na etacie”. Tu nie trzeba mocno się starać, naganiacze piszą sami. I za każdym razem schemat byłby ten sam. Entuzjazm, gotowość do zarabiania, do wkręcenia całej rodziny i znajomych (zaznaczałbym, że mam 7 innych osób, gotowych zapisać się razem ze mną). I tak bym prowadził rozmowy, żeby naganiacz umówił się w końcu ze mną osobiści. Wyłącznie spotkanie osobiste! żadnych webinarów, skajpów – to nie są rozmowy na telefon. Spotykalibyśmy się w lokalu Ronalda McDonald’s lub innym równie prestiżowym miejscu, gdzie bezczelnie naciągałbym naciągacza na zestaw i napój tłumacząc się zapomnieniem portfela i brakiem czasu na zjedzenie czegoś wcześniej, a zatem ogromnym głodem. Gdyby nie chciał kupić, to mówiłbym „W takim razie wracam do domu coś zjeść, zobaczymy się ewentualnie innym razem…” – idę o zakład, że by nie odmówił. I tak bym się obżerał świńskim żarciem na koszt naganiaczy, wysłuchiwał ich bredni, a na koniec mówił, że jestem zainteresowany i jeszcze dzisiaj możemy zacząć. Naganiacz chciałby moje dane i hajs, ale przecież nie mam portfela. Kazałbym mu odezwać się za godzinę, wtedy dostanie wszystkie dane. On by pisał, a ja bym przez tydzień nie odpowiadał i nie odczytywał wiadomości, żeby on dosłownie wariował i gubił się w domysłach. Po tygodniu bezskutecznych i rozpaczliwych prób kontaktu ze mną, bez względu na to, co wcześniej by do mnie napisał, odpowiadałbym mu tak: „żałosny jesteś w chuj dwulicowy, nara” a po 10 sekundach dodawał „Hej chcesz coś z avonu?”. Jestem pewien, że kilku z tych naganiaczy popełniłoby samobójstwo poprzez celowe zażycie doustne dużych dawek kosmetyków sevreuoun, czy jak się to pisze.

pokaż spoiler #mlm #bekazmlm #scam #bekazpodludzi #biznes #oszukujo #heheszki #piramidafinansowa #pomyslnabiznes #pasta

Na kolei powstaną ciche sekcje. Sprawdź, gdzie pociągi przestaną hałasować

Na polskich torach kolejowych powstanie dziewięć tzw. cichych sekcji. Będą nimi jeździć tylko te pociągi towarowe, które zostaną wyposażone w typ hamulców, które wytwarzają znacznie mniej hałasu niż zwykłe. Powstanie takich stref specjalnych nakazała unijna regulacja. Polska wywalczyła jednak, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać w naszym kraju później niż w innych państwach europejskich.

z takich ciekawostek…

z takich ciekawostek ekonomicznych dot. wirusa i Chin o ktorych wiem to ostatnio dostaly po dupie dwie pseudo-polskie firmy ktore udaja, ze tu produkuja. Jedni od armatury łazienkowej, a drudzy od śrub, wkrętów itd ( ͡° ͜ʖ ͡°) a mogli inwestowac w swoje
#chiny #handel #biznes #dzialalnoscgospodarcza #2019ncov #przemysl #budownictwo #ekonomia

Kalejdoskop #10 Ten sam…

Kalejdoskop #10
Ten sam newsletter, ale za każdym razem inny 🙂

Zbliża się koniec lutego. Siedzę przy biurku tworząc ten newsletter, wsłuchując się w krople deszczu uderzającego w parapet moich okien. Przypominam sobie, jak za małego, również w lutym budowało się tunele w zaspach śniegu. Wspomnienia tego typu pokazują, że świat się zmienia. Zmieniajmy się i my, o ile tego chcemy i potrzebujemy – byle na lepsze. Ten newsletter może w takich zmianach pomóc. Jest to zbiór różnego rodzaju informacji wpływających pozytywnie na Twoją jakość życia i efektywność osobistą. Przyjemnego czytania, oglądania i słuchania! 🙂

1. Błędy w argumentacji:
* Argumentum ad baculum – odwołanie do… kija. Jako argument do czegoś podaje się czynnik motywujący, coś w stylu emocjonalnego zniechęcenia kogoś, zamiast logicznej argumentacji;
* Post hoc ergo propter hoc oraz cum hoc ergo propter hoc – dostrzeganie przyczynowości tam, gdzie zachodzi tylko następstwo w czasie lub korelacja. „U mojego dziecka zdiagnozowano autyzm po szczepieniu, WIĘC szczepionka wywołała autyzm”;
* Cherry picking – wybieranie pojedynczych argumentów, z góry pasujących do założonej tezy (efekt potwierdzenia), mimo ogromu przeciwnych dowodów;
* Petitio principii – przemycenie w argumencie przesłanki, która ma potwierdzić wniosek (błędne koło argumentacji);
* Ignoratio elenchi – nieznajomość tezy dowodzonej – argument nietożsamy z tezą, co do której prowadzimy argumentację;
* Błędne koło w rozumowaniu – wniosek jednego argumentu jest przesłanką drugiego – i na odwrót – kolista argumentacja;
* Argumentum ad hominem – odwołanie do cech osoby wypowiadającej argument, a nie do sedna problemu;
* Podchwytliwe pytanie – niosą ze sobą założenie, których nie wykazano, np. „kiedy przestałeś bić swoją żonę?”;
* Sofizmat rozszerzenia – „atak na chochoła”, zbytnie upraszczanie, stosujący go sprawia wrażenie obalenia argumentów przeciwnika poprzez obalenie argumentu, który nie został przedstawiony przez tego przeciwnika.
– Błędy w argumentacji – Kiedy się mylimy i jak tego unikać // feat. Herzyk (Film, PL)

#logika #prawda #falsz

2. Każdy tłuszcz do smażenia jest zły, a samo smażenie jest szkodliwe. Jednak niektóre tłuszcze i oleje są lepsze od innych i wyrządzają mniejszą szkodę. Należy wziąć pod uwagę stabilność danego tłuszczu – zawartość substancji, które mogą się utlenić (np. cholesterol czy fitosterole) oraz temperaturę dymienia (której i tak zazwyczaj nie osiąga się). Produkty utleniania tłuszczów są zwykle bardziej szkodliwe dla zdrowia, niż nasycone kwasy tłuszczowe, a tłuszcze z dużą zawartością kwasów nasyconych są bardziej stabilne. Najlepiej jest ograniczać smażenie, a jeśli już to robimy, używać takich tłuszczów jak olej kokosowy, masło klarowane, rafinowana oliwa z oliwek czy smalec.
– Najlepsze tłuszcze do smażenia okiem analityka. Aktualizacja (Film, PL)

#tluszcz #zywienie #zdrowie

3. Bark komputerowca – często okolice barku osoby spędzającej wiele czasu przy komputerze ustawiają się w nieprawidłowej pozycji. Aby zapobiegać konsekwencjom tego zjawiska, spróbuj przynajmniej poprawiać tę pozycję. Wysunięte do przodu barki czy nadmierna wewnętrzna rotacja ramienia to nie tylko nieprawidłowa postawa ciała (pogorszona wizualnie sylwetka), ale także większe ryzyko urazów, kontuzji i bólów obręczy barkowej.
– Bark komputerowca (Film, PL)

#cialo #sprawnosc #fizjoterapia

4. Dzisiejszy świat wymaga dużej odporności psychicznej, aby zachować sprawne funkcjonowanie. Wiele emocji i zachowań da się zmienić, jeśli tylko uda się Nam je sobie uświadomić, zauważyć i zrozumieć. Często te negatywne są po prostu złymi nawykami, wyniesionymi z doświadczeń z przeszłości. Jedną z najważniejszych rzeczy, kształtujących odporność psychiczną jest skończenie użalania się nad sobą, a zamiast tego rozpoczęcie rozwiązywania konkretnych problemów. Film (w zasadzie podcast – audio) wyjaśnia czym są odporność psychiczna i postawy osób odpornych psychicznie.
– Odporność psychiczna (Audio, PL)

#psychika #stres #lek

5. Jak powstaje uzależnienie? W dużym uproszczeniu, opiera się ono o ciągłą aktywację układu dopaminowego, co powoduje z czasem przyzwyczajenie (tolerancję) na ten bodziec. Z czasem potrzebujemy coraz więcej, coraz bardziej intensywnego bodźca, a bez niego świat zaczyna stawać się o wiele mniej ciekawy. Uzależniać niestety może naprawdę wiele czynników – od najbardziej znanych (narkotyki, alkohol, papierosy), przez bardziej tolerowane (smartfon, gry, zakupy), po niemal niedostrzegalne, jak np. ciągłe słuchanie muzyki, spędzanie czasu z innymi czy przeglądanie konkretnego portalu internetowego.
– Nuggets (Animacja)

#uzaleznienie #psychika #mozg

6. Witamina C nie leczy przeziębienia i w większości przypadków nie wspiera odporności. To mit, którego źródło wzięło się z niewłaściwej metodologii badania i złej jego interpretacji. Zdecydowanie lepszy efekt pod kątem odporności przyniesie suplementacja witaminy D3, probiotyków, regularna aktywność fizyczna, wysypianie się, hartowanie do zimna i zdrowe odżywianie. Sama witamina C oczywiście nie jest bezużyteczna i jej odpowiedni poziom pomaga chronić przed niektórymi chorobami, jest jednym z najważniejszych przeciwutleniaczy oraz przydaje się do wspomożenia regeneracji aparatu ruchu przy intensywnym wysiłku.
– No, Vitamin C won’t cure your cold (Film, ENG)

#zdrowie #odpornosc #suplementy

7. Lista programów, aplikacji, stron i funkcji pozostających niezależnymi, otwartoźródłowymi lub po prostu opartymi na uczyciwych zasadach. Promowane są tu przede wszystkim przeglądarki, wyszukiwarki, narzędzia internetowe, komunikatory, programy obsługujące dokumenty i inne, nienależące do wielkich korporacji, często śledzących użytkowników.
– Ethical Alternatives & Resources (Portal, ENG)

Ethical Alternatives & Resources


#programy #aplikacje #efektywnosc

8. Jak smartfony sprawiają, że nie potrafimy się skoncentrować? Przez mechanizm natychmiastowej nagrody (instant gratification). Smartfony (a właściwie ich oprogramowanie i aplikacje) zaprojektowane są tak, że aktywują układ nagrody i sprawiają, że dostajemy drobną, ale szybką nagrodę. To przyzwyczaja umysł do tego bodźca i powoduje, że często po prostu sięgamy po smartfona bez potrzeby, rozpraszając się. Aby z tym walczyć, wystarczy z początku ograniczyć powiadomienia tak bardzo, jak to tylko możliwe.
– How Smartphones Sabotage Your Brain’s Ability to Focus: (Film, ENG)
https://www.wsj.com/video/how-smartphones-sabotage-your-brains-ability-to-focus/72E56EB0-0B92-44BF-9897-08461040E3E8.html
#koncentracja #zdrowie #smartfon

9. Portal, na którym możemy znaleźć informacje o prognozowanych i aktualnych zapotrzebowaniach na różnego rodzaju branże i zawody. Przydatne do analizy zawodowej rynku, szczególnie w przypadku osób młodych, niemogących zdecydować się co do zawodu, a także wszystkich innych, pragnących się przekwalifikować. Warto też mieć na uwadze, że społeczeństwo się starzeje (będzie coraz więcej osób starszych), oraz że najbardziej proste zawody będą zastępowane przez automaty.
– Barometr Zawodów (Portal, PL)
https://barometrzawodow.pl/
#praca #zawod #biznes

10. Każdy, kto czyta (a już na pewno gdy pisze!) artykuły naukowe wie, że są one pisane w dość specyficzny sposób. Nauka bowiem bardzo nie lubi (a szkoda) silnych, bezpośrednich i dokładnych twierdzeń. Dlatego bardzo często czytając artykuł naukowy zobaczymy słowa „mogłoby”, „przypuszcza się, że”, „uznaje się”, „można twierdzić” itp. Stawianie bardzo jasnych tez naraża bowiem na krytykę, a ta często w środowisku naukowym nie jest konstruktywna i w pełni akceptowana. Warto pamiętać, że czytając artykuły naukowe twierdzenia typu „mleko może szkodzić kondycji skóry” autor nie stwierdza jasno „że szkodzi”, ale że w tym przypadku taki właśnie miało wpływ. Dlatego też artykuły naukowe są tak trudne do czytania, analizy i interpretacji, a do tego tak wiele jest w nich nieścisłości i niedoskonałości. Co możemy z tym zrobić? Wyjaśniać, używać formy „to zależy” i opisywać dlaczego tak, a nie inaczej 🙂 Przypuszcza się, że dołączona grafika może być śmieszna.
– Tajny język naukowców (Grafika)
https://sebastianchudziak.pl/wp-content/uploads/2020/02/tajny-język-naukowców.jpg
#nauka #humor #badania

Wystarczy na dzisiaj 🙂 Mam nadzieję, że i tym razem udało Ci się znaleźć coś interesującego. Lubię tworzyć treści i niedługo postaram się tworzyć więcej innych materiałów (artykuły, audio, video). Tworzenie wymaga jednak zarówno czasu, jak i chęci i dyscypliny. Pomóż mi w tym, pokazując, że to co tworzę przydaje się. Po prostu udostępnij to 🙂

Przekręcenie kalejdoskopu zajmie mi chwilę. Kolejny numer newslettera przeczytasz już za 2 tygodnie. Pamiętaj, aby zaprosić swoich znajomych do zapisania się na stronie: https://sebastianchudziak.pl/kalejdoskop 🙂

Pozdrawiam,
Sebastian

——

Link do poprzedniego: #9
W skrócie: newsletter/agregator – streszczenia artykułów/filmów/audio, polecenia stron internetowych, podcastów, kanałów YT i innych, aplikacje, ciekawostki, life-hacki.
Tutaj można obserwować: #kalejdoskop
Tutaj można się zapisać: https://sebastianchudziak.pl/kalejdoskop/
Czasami mogą się powtórzyć treści z wykopu.

Lista do zapisu/wołania do każdego numeru: https://mirkolisty.pvu.pl/list/puk2mJB20KvXXEnS

Wołam zainteresowane osoby:
@bleeehah @caribbean @fruczak_furczy @Onifai @siala-lala @SVCXZ @LULU121 @Blizz4rd @qdt2k @nobodyelse @andrzej777 @Kurzalapa @novopsico @B0t3k @poul121 @rowerowa_panienka @IchBinKrzychu @SumekQQ @Tigletpilezar @BattlefieldCounterstrike @kupuje_bulki_w_almie @cartsy @karkolomny_dziurkacz @zielonyMISZCZ @a_93 @mateusz-em-16 @Imputator @mojnicknawykopie @martinlubpl @Eudeo @briskmann @thekutaz @Patrycja89 @dofniel @wisnieski @DJArmani @Pantegram @dablju1234 @szuchal @Szczepultura @mindrape @bezzebnyrekin @aktez98 @banita50000 @queuele @jajestemtenboski @orzeszty @Skinnyp @Kizdul @mufind @uchoducha @64757061 @salet @spec_IT @w_CZOPKU_urodzony

Uwaga uwaga, już niedługo niektóre treści dostępne tylko przez subskrypcję e-mail ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dodatkowe tagi: #qualitycontent #gruparatowaniapoziomu #wiedza #nauka #produktywnosc #wychodzimyzprzegrywu

https://moneyv.wp.pl/podatki/podatki-w-polsce-mamy-najwyzsza-w-unii-kare-represyjne-prawo-6481054740338817v.html
Macie tutaj jedną ze składowych wysokich cen. W EU wiele państw ma obowiązek raportowania schematów podatkowych transgranicznych. Polska nadgorliwie, podciągnęła schematy podatkowe do działań krajowych. Kto musi zgłaszać schemat podatkowy? W praktyce każdy, który ma firmę z przychodem 10 mln euro lub majątkiem 2,5 mln euro. Do tego każdy, kto korzysta z doradztwa podatkowego. Doradca powiedział Ci jak się rozliczać? Np. przez telefon? To już jest schemat podatkowy według prawa. Musisz więc raportować każdą czynność do skarbówki. Gigantyczna inwigilacja. W 2019 urząd skarbowy został tak zalany schematami podatkowymi, że musiał szukać osób do samego przyjmowania tych schematów.
Zbierają dane, ale co zabawne, nie mają siły ludzkiej do ich przyjmowania, a co dopiero analizowania. (jeszcze).

Najlepsza jest też kara za niezłożenie schematu, 24 miliony złotych. Gdzie w UE kara wynosi 30 tysięcy euro za znacznie poważniejsze schematy transgraniczne, gdzie jest możliwe oszustwo wielkiej skali.

Na wykopie są tacy, którzy mówią, że to PO gnębiła przedsiębiorców. Cóż:
-jpk
-split payment
-schematy podatkowe
-STIR
-białe listy podatników
-współodpowiedzialność
-dziesiątki drobnych obowiązków, papierów, ewidencji
-dziesiątki różnych drobnych opłat, podateczków, podatków i DANIN

W ogóle nie pojęte jest, jak ktokolwiek po za przedsiębiorcą ma wiedzieć w jaki sposób działa firma, gdzie kupuje, jakich ma kontrahentów, ceny, itp. Przecież to jest pogwałcenie wszelkich zasad konkurencji. Ktoś z dostępem do takich schematów, może sobie wejść np. na lokalny rynek wędlin i rozjebać konkurencję, bo ma informacje w jaki sposób działają inni. Synowie, córeczki królika mogą mieć zajebiste informacje. Urzędnicy też mogą dorabiać na boku na tych informacjach.

#polska #biznes #gospodarka #ekonomia #bekazpisu #dobrazmiana #chlewobsranygownem

Czy urzędnicy KAS mogą…

Czy urzędnicy KAS mogą zniszczyć dowolną firmę oskarżając ją o uczestnictwo w karuzeli VAT? Tak. Czy poniosą za to odpowiedzialność gdy okaże się, że oskarżenia były bezpodstawne? No raczej nie.

MGM S.A. – temat znany mi naprawdę dobrze, na analizę którego poświęciłem niejedną godzinę, mając przy tym dostęp do informacji, których nie znajdziecie w mediach. Wczoraj w NSA zapadł istotny wyrok dotyczący MGM. Dla tych, którzy nie znają tematu: w 2016 roku skarbówka uznała, że MGM S.A. uczestniczyła w karuzelach VAT i wydała decyzję zabezpieczającą na 23,5 miliona PLN. Czy była to decyzja słuszna? Na podstawie danych, które przeanalizowałem, co najmniej mocno wątpliwa, a w niektórych momentach wręcz bezpodstawna. Opiszę tę sprawę już niedługo, ale skupmy się dziś na wyroku NSA, ponieważ pozwala on przybliżyć mechanizmy, jakie powodują, że urzędnik jest w naszym kraju panem i władcą, który może zniszczyć praktycznie dowolną firmę, jeśli tylko ma taką fantazję lub otrzyma zlecenie z tzw. góry.
⬇️

Mamy więc rok 2016, urząd skarbowy wydaje decyzję zabezpieczającą na wspomniane 23,5 miliona PLN. Decyzję podpisuje urzędnik Kowalski (nazwisko oczywiście zmienione). Zajęcie takiej kwoty spowodowało utratę płynności finansowej MGM S.A., czego konsekwencją było złożenie wniosku o upadłość spółki i zwolnienie 50 pracowników. Obecnie spółka znajduje się w restrukturyzacji. Jakieś 9 miesięcy po wydaniu decyzji zabezpieczającej do akcji wkracza urzędnik Nowak (nazwisko zmienione) i podpisuje decyzję wymiarową określającą kwotę podatku, jaką MGM rzekomo jest winny US. Czyli mamy dwie decyzje: najpierw była zabezpieczająca, a potem wymiarowa. Konsekwencje tego są daleko idące.
⬇️

Co dalej…? Kilka lat czekania i w 2019 roku mamy sprawę w WSA, gdzie MGM uzyskuje korzystny dla siebie wyrok – sąd uznaje, że decyzja wymiarowa skarbówki była wydana z istotnym naruszeniem prawa i ją uchyla. Sukces? No właśnie niekoniecznie, bo skarbówka ani myśli oddawać zajętych pieniędzy i sprawa zostaje skierowana do NSA. W międzyczasie jeszcze syndyk wyprzedaje pozostały majątek spółki za ceny dość, hmmm…, kontrowersyjne. No ale jest jeszcze nadzieja – NSA! Niestety, tenże NSA stwierdza, że nie może już rozpatrywać kwestii związanych z decyzją zabezpieczającą, wydaną jako pierwsza, ponieważ w obrocie prawnym funkcjonuje już decyzja wymiarowa! No a jak tak, to nie może tej zabezpieczającej badać. Kurtyna.
⬇️

Reasumując: skarbówka zajmuje ci konto na mocno wątpliwej podstawie, w międzyczasie syndyk „dożyna” firmę, a potem okazuje się, że US mimo korzystnego dla ciebie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie chce oddać twoich pieniędzy. Dodajmy do tego setki tysięcy PLN wydane na prawników. Wreszcie Naczelny Sąd Administracyjny umywa ręce i stwierdza, że nic tu nie zrobi. A gdyby ktoś przypadkiem chciał pociągnąć urzędnika Kowalskiego do odpowiedzialności za niesłuszne wydanie decyzji zabezpieczającej, to nie będzie miał łatwego zadania, gdyż ta decyzja nie funkcjonuje już w obrocie prawnym. W praktyce więc urzędnik za nic nie odpowiada – choćby nawet okazało się, że zniszczył firmę łamiąc prawo. Nie mamy pańskiego płaszcza – i co nam pan zrobi…?

Dodam jeszcze tylko, że to nie koniec walki, bo wyrok dotyczący uchylenia decyzji wymiarowej za jakiś czas się uprawomocni i sprawa odzyskania pieniędzy przez MGM S.A. będzie otwarta. O tym, jak to się potoczy, będę informował. W każdym razie przykład ten pokazuje, jak bardzo ważne jest to, żeby sądy były niezależne. Bo jeśli zdarzy się tak, że jakaś partia będzie miała nie tylko parlament i prezydenta, ale także pełną kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości, to będzie mogła zniszczyć każdego w świetle prawa, np. rozwalając mu firmę i pozbawiając środków do życia. A przecież nie tak powinny wyglądać standardy w cywilizowanym państwie należącym do UE. Więcej na moim FB:

Wczoraj był śmieszny mem, dziś będzie już całkiem poważnie. Otóż niektórzy zarzucili mi, że to nie jest tak z tym…

Publiée par Białe Kołnierzyki sur Samedi 22 février 2020

#vatowcy #bialekolnierzyki #firma #dzialalnoscgospodarcza #polska #biznes #pieniadze #urzadskarbowy #urzedasstory